No więc tak
Kilka dni temu widziałam Maxa na cm ale chyba nie wróci na stałe, a z resztą nie wiem.
Wczoraj miałam na prawdę pokręcony dzień .... Byłam zła ;o Tak ja też potrafię się złościć..
Jaki miałam powód ??.. Hm ... Pewne wydarzenie z reala i nie tylko. Gdy weszłam na cm musiał się pojawić Lukaz (przyszły chłopak Nili) no baran totalnie mnie rozwścieczył.. Nwm jak można być takim debilem, widział że jestem wściekła ale nie odpuszczał, gadał swoje debilne pierdoły. Że niby mnie rozumie, chciał mi niby pomóc, ale ludzie ja nie potrzebuję niczyjej litości!!!! Czubek doszczętnie mnie wnerwił... Miałam ochotę go zabić, ale się powstrzymałam ze względu na Nillę bo jest moją przyjaciółką.. Tylko dlatego... Więc ludziska jeżeli mielibyście zamiar zachowywać się jak ten osobnik, to sb darujcie bo możecie oberwać.
Następnie przybyła Iza która oczywiście twierdzi że wszystko o mnie wie i chciała mi pomóc :33 Później wbił Sebastian a Iza jak to zwykle bywa, kazała mu mi pomóc... No jakoś się opanowałam ...
Późnym wieczorem na Cm zjawił się dziwny tajemniczy koleś... Podobno ma na imię Paweł i jest nowy na cm, ale nie chce mi się w to wierzyć... Ciągle mi się wydaje że znam go o wiele dłużej .. Chłopak twierdził że się we mnie za kochał... Tamten dzień był na prawdę bardzo dziwny. Ale na szczęście jest teraz kolejny dzień... wszystko jak na razie jest dobrze i oby tak było ;33
To chyba tyle ;33
ZuMbA



