wtorek, 4 lutego 2014

Kazan

 


Oto Kazan...
Gdy go poznałam Bona i Niko chcieli nas zeswatać. Później  próbował się zabić, lecz udało mi się odwieść go od tego pomysłu . Mam nadzieję  że daruje sobie następne próby  samobójcze. Ciągle wydaje mi się, że skądś go 
 już znam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz