Wiem, że nie bywam tu zbyt często powodem tego jest wiele czynników których chyba jak na razie nie mogę wymienić. Ale tak czy inaczej Jestem i piszę mega luźnego posta, do który prosiła pewna osóbka.
Jak pewnie nie tylko ja zauważyłam czas szybko mija. Wydaje się że dopiero był początek roku szkolnego, dla mnie początek nowego życia w szkole średniej. Wiele się zmieniło, a tak na prawdę najbardziej zmieniłam się prawdopodobnie ja. Czuję to, lecz na prawdę nie wiem czy owa zmiana jest na lepsze czy zaś na gorsze.
Miałam oczywiście sporo problemów, musiałam walczyć z samą sobą i swoimi słabościami, właśnie to prawdopodobnie mnie zmieniło. Ale poniekąd się cieszę, bo zdaję sobie sprawę, że dzięki temu wszystkiemu jestem silniejszą emocjonalnie osobą.
Dobrze wiem, że każdy ma jakieś problemy, jedni mają błahe inni zaś trudne do rozwiązania. Do osób które z trudem radzą sobie z problemami które stają na ich życiowej drodze mam jedną radę. Najważniejszą rzeczą jest to aby się nie poddać, trwać i wciąż trwać nieprzerwanie. Walczyć ze swoją słabością, kształtować siłę, a przede wszystkim pokonywać przeszkody które staną wam na drodze. A po każdej porażce wstawać i wstawać z uśmiechem na ustach ( nawet jeżeli jest on fałszywy), dążąc do tego aby radzić sobie z życiem. To właśnie pomoże wam się kształtować.
Nie do końca udało mi się przekazać to co chciałam, po tak długiej przerwie w pisaniu jest to dla mnie stosunkowo trudne. Aczkolwiek myślę, że uda wam się cokolwiek wynieść z przeczytania tego posta.
Księżycowy potworek :*

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz